|
Dzisiejsze typy około 12. Po wczorajszych 4 bombkach dziś znów trzeba zaczynać miesiąc od odrabiania.
Safin - Lopez - ciężko nazwać ich drwalami bo szczególnie Safin nie jest specjalistą od walenia asów ale jeden i drugi świetnie serwują - to wie każdy kto widział ich w akcji. Spoglądając na ich drabinke to Safin odprawił w kolejnych meczach:
Fognini - z niewielkimi problemami w 3 secie ale w 2 pierwszych gładko. Zwycięstwo mało przekonujące mimo to bo Fogini to zawodnik który generalnie nie gra na trawie a mimo to dał rade aż 3 razy przełamać Safina.
Djoković - Serb bał sie Marata i to było widaćod 1 piłki. Marat tylko raz dał sie przełamać i nie pozostawił złudzeń kto był lepszy na korcie.
Seppi - dość zacięty mecz ale można sie było tego spodziewać bo Seppi nieźle spisywał sie na trawie przed Wimbledonem. Drugi poważny sprawdzian zaliczony przez Marata. Dwukrotnie wygrywał tiebreaka !
Wawrinka - znów w miare zacięty mecz - poza ostatnim setem - kolejny dobry sprawdzian zaliczony przez Marata.
Lopez tymczasem:
Dabul - ciężki i dośćwyrównany mecz z Dabulem źle wróżył Lopezowi na poczatku tego turnieju. A ponieważ sympatyzuje za Lopezem myślałem że oznacza szybką porażke jeszcze w 1 tygodniu walki ale okazało sie inaczej więc dobrze pozostawićw pamięci nazwisko Dabul.
Karanusic - 0 wątpliwości kto był tu lepszy. Powyżej 80% wygranych piłek przy swoim serwisie i tylko jedna szansa na przełamanie mówią same za siebie. Znów po tym meczu uwierzyłem w Feliciano.
Reynolds - dobry mecz w wykonaiu obu ale znów lepszy okazuje sie być Feliciano - tylko raz daje sie przełamać i zagrywa aż 24 asy
Baghdatis - pierwszy poważny rywal Hiszpana i niesamowity mecz w którym pod koniec zadecydowała chyba kondycja i lepszy serwis - Feliciano w tak długim meczu tylko dwa razy dał sie przełamać a sam też przełamał tylko 3 razy...
Mamy tutaj do czynienia z zawodnikami którzy dośćpewnie wygrywali swoje podania w meczach i rzadko dochodzili do przełamań rywali. Licze że w tym meczu będzie podobnie. W pierwszym secie prawie murowany tiebreak a mecz raczej w 3 setach sie nie zakończy. Gram na bardzo zacięte spotkanie czyli over 41,5 - czyli co najmniej 4 zacięte sety. Wysoki over ale uważam że dopóki kondycyjnie Lopez bedzie wytrzymywał to spotkanie to on bedzie miał niewielką przewage a później do głosu może dochodzić Marat. Jeżeli miałbym pokusić sie o wytypowanie zwycięscy to raczej stawiałbym na Marata ale znając go to on może wygrać cały turniej ja i przegrać już teraz. Po małej analizie decyduje sie jednak na Safina bo mimo że przegrywa w bezpośrednich pojedynkach 4-1 to wyżej cenie jego gre zza końcowej niż Hiszpana i Safin wkońcu musi przełamać tą złą passe z nim. -----------------------------------------
Murray - Nadal - Szkot dokonał rzeczy prawie niemożliwej - wyciągnął przegrany mecz z dobrze dysponowanym Gasquetem ze stanu 0-2 w setach. Aż sie nie chce wierzyć że już w sumie dośćdoświadczony Francuz pozwolił sobie wydrzeć zwyciętwo w tym meczu. Znając niedoskonałą kondycje Murraya teraz pewnie stawiam na Nadala. Do tego wystarczy mi tylko porównanie ich ostatnich meczy. Nadal podobnąsytuacje do tej miał w poprzedniej rundzie. Nadal trafił tam na będącego ostatnio w niezłej formie Youzhnego ale Rosjanin był wymęczony 5-setówką ze Stepankiem. Nadal wykorzystał to bezlitośnie. Najprawdopodobniej wybiore tu jakiś under i ewentualnie za niewielką stawke 3-0 Nadal.
Schutler - Clement - (można by zaśpiewać im piosenke o starszych panach) ciężko mi wskazać faworyta i tego meczu chyba jako jedynego dziś nie zagram. Może być bardzo wyrwnany i skończyć sie w 5 secie na przewagi a może po 3 setach. Over na ten mecz 41,5 bardzo wysoki. Może go spróbuje ale z minimalną stawke tak co by lepiej sie mecz oglądało. Natomiast jeśli miałbym wskazać faworyta to raczej Schutler a dlatego że pokonaywał w tym turnieju o wiele trudniejszych rywali niż Clement - z drugiej jednak strony Niemiec pokonywał dobrych graczy ale nie specjalistów od gry na trawie a to obniża odrobine skale jego sukcesu, tymczasem Clement pokonał Bjorkmana, Melzera i Cilicia - czyli nieźle serwujących, dobrych deblistów. Ale sprawa pozostaje tu otwarta bo przecież Clement to mistrz tego turnieju z gry podwójnej a jeżlei na trawie potrafi sie graćdobrze voleya to można tu zdiałać cuda.
|